Tym razem pokażę wam dwie sesje z udziałem Julii ;)
Pierwsza zrobiona była jeszcze w maju, miał być wiosenny klimat, co niestety nie wyszło, ale nie zniechęciło nas to i zrobiłyśmy dużo ciekawych ujęć. Jak zwykle zła pogoda nie przeszkodziła!
Co do drugiej sesji, jest to po części mój debiut w sesjach o zachodzie słońca. Zauważyłam, że zdjęcia robię głównie zimą lub gdy nie ma słońca, więc postanowiłam się przełamać i efekt wyszedł świetny. Chyba polubię sesje letnie bo wtedy palce nie przymarzają do aparatu :D
Julia tak jak i ja była zadowolona ze zdjęć i mam nadzieje że wam również się spodobają.
mod. Julia Marzec
makijaż. Paulina Kluska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz