Po długiej nieobecności wracam na bloga , z postanowieniem że będę systematycznie dodawać posty :D
Nowy rok przyniósł mi jak na razie dużo jak na mnie sesji bo aż 6 , o wiele więcej niż rok temu :D
Cieszy mnie to i chcę zdobywać coraz większe doświadczenie i brać udział w fajnych projektach , ale dość pisania czas pokazać jakiejś zdjęcia :D
Pierwsza sesja w tym roku była dość w ekstremalnych warunkach bo w temperaturze -20 stopni !
Martynka odważyła się i nie zrezygnowałyśmy ze zdjęć , ubrane jak na Syberię wybrałyśmy się do parku. Zdjęcia robiłam na pół ślepo gdyż czapka naszła mi na oczy , a dwie pary rękawiczek trochę utrudniały mi poruszanie palcami ale zdjęcia wyszły super, a odważna Martyna zdjęła nawet kurtkę za co baaardzo ją podziwiam bo ja chyba nie mam tyle odwagi żeby to zrobić :D
mod ; Martyna Wojciechowska




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz